Mów mi Marianna
Reżyserka Karolina Bielawska przez kilka lat towarzyszy Mariannie, a ich bliskość odciska ślad na formie filmu. Zamiast tradycyjnych wypowiedzi do kamery pojawiają się rodzinne archiwalia i inscenizowane ujęcia, dzięki którym bohaterka sama nadaje znaczenie swoim doświadczeniom. To film o samotności i cenie prawa do bycia sobą. Chorobę, odrzucenie i stratę Bielawska portretuje z czułością, nie epatując dramatem.